Rozwody są niesprawiedliwe dla mężczyzn a korzystne dla kobiet

KrzysztofK / 17 views

Prawnik rozwodowy James Sexton zwraca uwagę na asymetrię, którą dostrzega we współczesnym małżeństwie i prawie rozwodowym. Jego zdaniem po rozpadzie związku finansowe obowiązki jednej strony mogą być egzekwowane przez państwo, podczas gdy takich elementów relacji jak miłość, czułość, seks czy bycie dobrym partnerem nie da się nakazać wyrokiem sądu.

Sexton wyjaśnia również mechanizm przypisywania dochodu na podstawie zdolności zarobkowej. Jeśli wysoko zarabiająca osoba podczas rozwodu zrezygnuje z dotychczasowego zawodu na rzecz znacznie gorzej płatnej pracy, sąd nie musi automatycznie obniżyć jej zobowiązań. Jak obrazowo mówi: można przestać być neurochirurgiem i zostać instruktorem jogi, ale nadal mieć zobowiązania finansowe odpowiadające możliwościom zarobkowym neurochirurga.

Na - www.naSklepie.pl kupisz to o czym lekarz ci nie powie. 


Odkryj  produkty, które pomogły osobom cierpiącym na nowotwory na Mebendazol 25g Fenbendazol 100g Iwermektyna 

Błękit Metylenowy || szungit, kwarc górski i czarny krzemień 

Woda Morska Oceaniczna 5 litrów 

Najmocniejszym przykładem jest historia jednego z jego klientów, kontrolera ruchu lotniczego zarabiającego około trzystu–czterystu tysięcy dolarów rocznie. Po śmierci matki mężczyzna zmagał się z silnym lękiem i depresją, zaczął przyjmować leki psychiatryczne i nie mógł dalej wykonywać dotychczasowego zawodu. Kolejna dostępna praca zapewniała mu około pięćdziesięciu tysięcy dolarów rocznie.

Według relacji Sextona sąd nadal przypisywał mu jednak zdolność zarobkową na poziomie około trzystu pięćdziesięciu tysięcy dolarów. Mężczyzna nie był w stanie sprostać nałożonym zobowiązaniom alimentacyjnym i ostatecznie kilkukrotnie trafiał do więzienia za ich niepłacenie.

Główny przekaz fragmentu jest więc taki: w sprawach rozwodowych sąd może brać pod uwagę nie tylko to, ile ktoś faktycznie zarabia, lecz również to, ile jego zdaniem jest zdolny zarabiać. Sexton pokazuje na przykładzie własnego klienta, że w skrajnych przypadkach różnica między rzeczywistymi dochodami a przypisaną zdolnością zarobkową może prowadzić do zobowiązań, których dana osoba nie jest w stanie wypełnić.